O mnie
"...
Wysokie chwile mojego wzruszenia
Jak również rzadkie klejnoty paranoi zostawiam:
e. zachodowi słońca w Prowansji
p. pewnej norze, gdzie nocą brakowało tylko fletu dla harmonii ze szczurami
l. wysokim stołkom barowym i kontemplacji równo ułożonych butelek na półkach za kontuarem
c. 'Pieśni nad pieśniami' Salomona
p. 'Śpiącej Cygance' celnika Rousseau
j. 'Głosom Bożonarodzeniowym'
s. nocom wszystkich z brzuchami lśniącymi jak pudełka wonnej tabaki
i. Tobie..."